Jai Paul- Jasmine



Follow me on  I N S T A G R A M


To już pewne na 100 % :) W końcu jadę na wakacje, już wszystko zapłacone i wybrane. W tym roku będzie to Turcja, nigdy jeszcze nie byłam w Turcji, ale z opowiadań innych wiem, że będzie super :) 
Termin wylotu przypada na 10 października, a ja cieszę się jak dziecko i nie mogę się doczekać. 
Zacznie się zbieranie wszystkiego co potrzebne, olejków do opalania, balsamów, kostiumów, ręczników. Uwielbiam ten czas. To taki miły moment, kiedy po ciężkim roku masz w końcu szansę zrelaksować się i odpłynąć na całego. To będzie cudowne 14 dni, mam w planach biegać  i ćwiczyć, będę jeść zdrowo, ale naleśników sobie nie odmówię, także będę zdawać Wam relacje na bieżąco i będę dodawać mnóstwo zdjęć :) 
Ale się cieszę aaaaaaa :) 

Co kupować będąc na diecie?

Follow me on   I N S T A G R A M


Dzisiejszy post poświęcony będzie zakupom, ale tym razem spożywczym :) 
Bardzo często pytacie mnie o zakupy, gdzie je robię, co najczęściej kupuję i ile to kosztuje. Zwykle w poniedziałki kupuję wszystko na cały tydzień, więc postanowiłam, że ułatwię Wam zadanie i pokażę Wam, co zwykle znajduje się w moim koszyku. Zakupy dzielę na dwie części pierwsza to owoce i warzywa, a druga to mięso, ryby, nabiał, kasze... Te pierwsze zwykle kupuję na tagu, ponieważ są o wiele swieższe, mam ogromny wybór i jest o wiele taniej. Te drugie zwykle kupuję w Lidlu, bądź Almie (różnica cenowa jest kolosalna, ale nie zawsze mam czas jechać do Lidla, Almę mam pod nosem), takie szybkie codziennie zakupy, bo przecież zawsze czegoś zabranie robię we Fresh Markecie, który jest cudownie zaopatrzony i mogę kupić w nim wszystko, oczywiście za konkretną cenę, równającą się do cen Almy.  

Sunday, day of lazy

Follow me on   I N S T A G R A M


Niedziela, czyli błogie lenistwo ogarnęło dziś nie tylko mnie, razem z moim chłopakiem Sławkiem i siostrą Natalią leniuchowaliśmy cały dzień :) Obejrzeliśmy wszystkie powtórki na TVN, kilka programów na MTV i coś na TLC też się znajdzie. Kiedy nie oglądasz w ogóle telewizji to nawet taki głupi program jak "Dlaczego ja" jest w stanie pochłonąć Cię bez reszty. Dziś nie było "Dlaczego ja", ale były różne inne wciagające śmieci, które nic nie wnoszą do Twojego życia i tylko marnujesz czas na ich oglądanie, ale takie chwile też są potrzebne. 
Gdyby nie fakt, że niedziela jest jedynym dniem zdjęć na bloga przesiedzielibyśmy cały dzień w łóżkach. Nie było dzisiaj siłowni, ale był pyszny cheat meal czekoladowe ciasteczka mniaaam :) 

LOW CARB, czyli dieta niskowęglowodanowa


Follow me on   I N S T A G R A M


Dzisiaj przygotowałam dla Was post o diecie, na której obecnie jestem i która Was bardzo zainteresowała. Mieliście problem z jej zrozumieniem , ponieważ w internecie niewiele jest informacji na ten temat, a opinie sa bardzo rozbieżne. Sama nie znalazłam poprawnej definicji tej diety, więc już wszystko Wam dokładnie tłumaczę :) 

Low carb to dieta polegająca na zmniejszeniu ilości spożywanych węglowodanów. Powinniśmy spożywać 3 główne posiłki i 2 przekąski, lub 4 posiłki większe. W naszym menu powinny znaleźć się produkty nieprzetworzone, duże ilości warzyw, białko (dostosowane do Twoich potrzeb), oraz nie więcej niż 100-130 g węglowodanów. Wydaje się być skomplikowane, ale nie ma nic prostszego, przygotowanie posiłków na cały dzień nie zajmuje mi więcej niz 40 min :)

The xx- Fiction

Follow me on  I N S T A G R A M


Aleeee zimno! Dzisiaj w Krakowie typowa późna jesień, pada deszcz, jest szaro i ponuro, ludzie pogarbieni i pochowani pod kapturami. Zaczyna się... :( 
Ta lepsza połowa roku już prawie za nami, ale mam nadzieję, że jeszcze kilka słonecznych dni pozostało i że chociaż weekend będzie w miarę ciepły. 
Przesyłam Wam buziaki i życze udanego dnia, a ja wracam do pracy :) 
Kiss

www.sylwiagaczorek.tumblr.com


Follow me on   I N S T A G R A M


Dzisiejsza stylizacja to 100 % Gaczorka, czarna ramoneska, potargane spodnie, krata i toporne buciska. Gdyby ktoś powiedział ubierz się tak, byś czuła się jak najbardziej komfortowo tak właśnie wyglądałby mój zestaw. 
Każdy ma w szafie takie rzeczy, w których chodzi non stop i takie które leżą i.. leżą, ale ich nie wyrzucamy bo kiedyś przecież będziemy w nich chodzić. Głupota! Nigdy przynajmniej ja nie zakładam tych drugich rzeczy i pewnie nigdy ich nie założę i mimo, że mam ich sporo zakładam non stop te same bluzki i te same spodnie, te same swetry i te same buty i te same kurtki i te same okulary.  
Czy Wy też tak macie? Czy tylko ze mną jest coś nie tak i przywiązuje się do ubrań i mimo, że mam ich trochę chodzę ciągle w tych kilku moich ulubionych :) 
Z dzisiejszego seta na pewno kurtka trafi do kółka rzeczy pokochanych i nie rozstanę się z nią tak łatwo. Jest prosta o klasycznym kroju, bez dodatkowych zamków i przeszyć, taka o jakiej zawsze marzyłam. Co dziwnego kupiłam ją za zaledwie 139 zł, sama nie mogłam uwierzyć w cenę. To najlepszy zakup w ostatnim czasie :) 

Chcę schudnąć, od czego zacząć?

Follow me on   I N S T A G R A M



Nikt nie jest doskonały, nikt nie ma idealnego życia i każdy kiedyś od czegoś zaczynał. Nikt nie jest od razu mistrzem w żadnej dziedzinie, więc nie wolno się zniechęcać na samym początku. Efekty każdej pracy przychodzą z czasem :) Gdybyśmy wszyscy otrzymywali to, o czym marzymy jak wyglądałoby nasze życie? Byłoby nudne, szare i wyprute z marzeń, a my nigdy nie docenilibyśmy tego co mamy. 
Cudowny jest moment nie samego posiadania, ale celu, idei za którą podążasz, a najważniejsze czego musisz się nauczyć to przełamywanie własnych barier. Musisz wyjść ze swojej strefy komfortu, spróbować czegoś nowego i w tym wytrwać.